HOME | APARTAMENTY W KRAKOWIE | KONTAKT | ENG
Okolice Krakowa...

Tyniec

Tyniec nieodzownie kojarzy się z Krakowem i  to nieprzypadkowo. Niegdyś miejscowość ta była po prostu podkrakowską wsią, od lat 70. XX wieku  stanowi oficjalną część Krakowa wchodzącą w skład dzielnicy Dębniki. Warto pamiętać o tej okolicy odwiedzając Kraków, bo wyprawa do Tyńca to dobry pomysł na ciekawą, a jednocześnie niezbyt męczącą wycieczkę, która w dodatku wcale nie musi zająć wiele czasu - po powrocie z Tyńca można zaplanować sobie jeszcze krótki spacerek po krakowskim Starym Mieście, połączony na przykład z późnym obiadem. Przyjrzyjmy się zatem nieco bliżej owemu podkrakowskiemu wzgórzu.

Podobno nazwa "Tyniec" wywodzi się ze słowa celtyckiego "tyn", które oznaczało mur, obwarowanie, bądź ogrodzenie. Prawdopodobnie więc gdzieś w tajemniczych i niezbadanych do dziś czasach musiały znajdować się tam jakieś większe umocnienia. Nic w tym dziwnego, gdyż ślady osadnictwa na wzgórzu tynieckim pochodzą już z okolic roku 3000 przed Chrystusem. Dzieje Tyńca znane są dokładniej od roku 1044, kiedy to Kazimierz Odnowiciel ufundował w tym miejscu opactwo benedyktyńskie - wcześniejsze losy wzgórza spowite są w nieprzeniknione mroki historii.

tyniecWspomniane opactwo to niewątpliwa gratka dla miłośników historii sztuki. Co prawda zespół kamiennych romańskich budowli z XI wieku nie zachował się w całości, ale do dziś podziwiać można oryginalny portal na południowej ścianie bazyliki, fundamenty krużganka, refektarza i fragmenty romańskiego zdobnictwa. Zachowały się także elementy gotyckie, będące pozostałością po przebudowie klasztoru w XV wieku (okna z maswerkami, przypory). Wnętrze kościoła zaś jest typowo barokowe.

Zainteresowanie mogą też wzbudzić gospodarze opactwa, czyli Benedyktyni. Jest to najstarszy zakon mniszy założony w 529 roku przez św. Benedykta. Benedyktyni znani są przede wszystkim jako najlepsi specjaliści od ogrodnictwa i zielarstwa - ich słynne produkty sporządzane według średniowiecznych receptur można zresztą do dziś zakupić. Najbardziej znanym jest likier z 40 ziół, zwany "benedyktynem".

Wypada też wspomnieć o innych zasługach zakonu, gdyż Benedyktyni przysłużyli się bardzo rozwojowi europejskiej kultury. W czasach średniowiecznych, gdy nie znano jeszcze ruchomej czcionki drukarskiej, to właśnie oni własnoręcznie przepisywali manuskrypty ozdabiając je przepięknym malarstwem miniaturowym. Obecnie mnisi zajmują się działalnością apostolską, pracą rekolekcyjno - duszpasterską i naukową (to właśnie pod kierunkiem tynieckich Benedyktynów dokonano najnowszego przekładu Biblii na język polski zwanego "Biblią Tysiąclecia").

Benedyktyni wypełniają stworzone przez założyciela motto "Módl się i pracuj", a modlą się także poprzez śpiew. To właśnie z zakonem benedyktynów związany jest tradycyjny śpiew w kościele rzymsko katolickim, czyli chorał gregoriański. Chorał swą nazwę zawdzięcza papieżowi Grzegorzowi I (zresztą też benedyktynowi), który go uporządkował i skodyfikował. Najstarsze zachowane do dziś zapisy chorału gregoriańskiego pochodzą ze środowisk benedyktyńskich. Od wielu lat tynieccy benedyktyni prowadzą specjalne warsztaty śpiewu znane jako Tynieckie Warsztaty Chorałowe.

Świetna na wyprawę do Tyńca  jest niedziela - można wtedy posłuchać śpiewanych po łacinie chorałów, a w lecie także recitalów organowych. W ciepłych miesiącach w każdą niedzielę do opactwa dotrzeć można tramwajem wodnym, którego trasa przebiega wzdłuż jednego z najciekawiej prezentujących się odcinków brzegu Wisły. Z łodzi podziwiać można między innymi zamek w Przegorzałach, czy też siedzibę Kamedułów w Bielanach.


apartamenty w krakowie

nocleg w krakowie
cafes & restaurants

 
Krakow apartments | Krakow map | accomm in Krakow | noclegi w Krakowie | links
krakow4you.com