Kraków - dzielnice..
Kazimierz
Dzisiejszy Kazimierz powstawał dzięki stopniowemu procesowi łączenia się okolicznych osad i wsi w jedną całość. Wokół Skałki istniała najstarsza z osad. Znajdowała się tutaj romańska rotunda, a już w czasie istnienia kościoła św. Michała zginął tu, w 1079 roku, śmiercią męczeńską biskup krakowski św. Stanisław. I tak, roku pańskiego 1335 Kazimierz Wielki założył nowe miasto (położone pomiędzy dwoma istniejącymi wówczas korytami Wisły) nadając mu swoje własne imię. Kazimierz dzięki swym murom obronnym, miał za zadanie zabezpieczać Kraków od strony południowej. Wybudowano również dwa potężne obiekty sakralne: kościół parafialny Bożego Ciała i augustiański pod wezwaniem św. Katarzyny. Centralnym miejscem nowego miasta był plac, którego tylko część zachowała się do dzisiaj i stanowi część obecnego Placu Wolnica.
Centralną budowlą placu stanowił ratusz, w którym obecnie znajduje się muzeum historyczne. Głównymi ulicami miasta, wybiegającymi z rynku były w kierunku południowym Wielicka (obecnie Krakowska), na północ Krakowska, na zachód św. Jakuba (obecnie Skawińska) oraz Piekarska i na wschód św. Wawrzyńca.
Poza obrębem miejskich murów obronnych ulokowano przedmieścia, z których największym był Stradom nazywany również Mostem Królewskim. Znajdował się on po drugiej stronie nieistniejącego już koryta Wisły.
Najistotniejszym chyba wydarzeniem w historii Kazimierza stało się utworzenie w 1495 roku, przez króla Jana Olbrachta "miasta żydowskiego" - oppidum iudaeorum na terenie dawnej wsi Bawół. Na wskutek tej podjętej z przyczyn politycznych i ekonomicznych decyzji, przesiedlono Żydów zamieszkujących dotychczas w Krakowie. Tak oto powstała, wyraźnie oddzielona od chrześcijańskiego Krakowa, dzielnica żydowska. Przez wiele wieków rozwijała się ona autonomicznie. Powstawały tu liczne synagogi (do czasów obecnych zachowały się ich jedynie 7), szkoły i uczelnie, cmentarze a także okazałe domy mieszkalne, szczególnie szybko bogacących się kupców i bankierów żydowskich. Kazimierz stawał się szybko istotnym ośrodkiem kultury żydowskiej w kraju.
Kazimierz pozostawał odrębnym miastem, aż do obrad Sejmu Wielkiego, kiedy to tak samo jak i Kleparz został włączony w struktury miejskie Krakowa w charakterze nowej dzielnicy. Przez cały wiek XIX następował systematycznie dalszy rozwój Kazimierza wraz z pobliskim Podgórzem. Stopniowo odchodzono od koncepcji zamkniętego "miasta żydowskiego", wyburzono jego mury miejskie, co ułatwiło swobodniejszy przepływ mieszkańców miasta. Nie bez znaczenia pozostawał również fakt zasypania koryta Wisły otaczającego Kazimierz od północy, powstała w ten sposób obecna ul. Dietla, wraz z przepięknymi, towarzyszącymi jej Plantami Dietlowskimi.
Okres II wojny światowej to dla Kazimierza czas wielkiego bólu i wszechobecnego strachu. Naziści, na terenie Podgórza utworzyli getto, do którego przeniesiono całą ówczesną populacje żydowską Krakowa - blisko 45 tys. obywateli. Likwidacja getta doprowadziła do unicestwienia praktycznie całej społeczności, z której nieliczni ocaleli decydowali się raczej na wyjazd z kraju poszukując nowej nadziei w rodzącym się państwie Izrael. Zabytki kultury żydowskiej, szczególnie miejsca kultu religijnego, były regularnie dewastowane i wykorzystywane np. w charakterze magazynów amunicji.
Dzisiejszy Kazimierz jest prawdziwym sercem nocnego życia Krakowa. Znajduje się tutaj najwięcej pubów i restauracji, a także nastrojowych kawiarenek , gdzie turyści oraz mieszkańcy przesiadują od rana do późnych godzin nocnych.
Coraz liczniejszą grupę mieszkańców stanowią artyści, chętnie przeprowadzający się na Kazimierz, odnajdując tutaj unikalną atmosferę i niepowtarzalny klimat. Na Placu Żydowskim latem odbywają się liczne festiwale i imprezy, rozsławiające dzielnicę. Najdonioślejszym jest corocznie organizowany Festiwal Kultury Żydowskiej, zwykle organizowany przy ulicy Szerokiej. Niemniej hucznie obchodzi się tu Święto Zupy czy Święto Ulicy Józefa nieodłącznie przyciągające rzesze spragnionych atrakcji turystów. Znajduje się tu także teatr Sceny El-Jot przy ulicy Miodowej, a także liczne galerie. Oto kilka z powodów dla których Kazimierz staje się coraz bardziej popularny. Co ważne, Kazimierz posiada rozbudowaną bazę hotelową, łącznie z hostelami, już od lat niezmiernie popularnymi i atrakcyjnymi.
Kazimierz to miejsce wyjątkowe, niespotykane nigdzie indziej. Jest miejscem różnorodnym pod względem społecznym, kulturowym, architektonicznym a także religijnym. To dzielnica ze wspaniałymi zabytkami i tradycjami. To tutaj można zaobserwować przenikanie się wpływów chrześcijańskiej i żydowskich, przykładowo w miejscach krzyżowania się ulic Rabina Meiselsa z Bożego Ciała czy ulic Berka Joselewicza ze św. Sebastiana. Takich przykładów jest nieskończenie wiele. Bez obaw można mówić o tym, że Kazimierz jest miejscem magicznym.
Najbardziej reprezentacyjnymi zabytkami Kazimierza są bez wątpienia kościoły Bożego Ciała i św. Katarzyny, kościół o.o Paulinów na Skałce - sanktuarium św. Stanisława, patrona Polski i oczywiście Panteon Narodowy. Nie należy zapomnieć o ratuszu na Placu Wolnica i kompleksie zabytków architektury przemysłowej na ulicy św. Wawrzyńca. Należy tutaj przypomnieć, iż wszystkie zabytki Kazimierza zostały (od 1978 r.) wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.